niedziela, lutego 20, 2011
Mural
Wczoraj trochę powłóczyłam się po prawobrzeżnej Warszawie. I z niejakim zdumieniem odkryłam, że Praga jest muralowym zagłębiem. Z pewnością nie dotarłam wszędzie, gdzie warto, ale spacer Brzeską przetrwałam bez stresu. A handlarze z Bazaru Różyckiego są uroczy i bardzo bezpośredni. Chyba jeszcze wrócę na "Pragie" :)
Połów wczorajszy, 19.02.2011
piątek, lutego 18, 2011
sobota, stycznia 29, 2011
Gdzieś nad Europą
Hiszpańskiego "smoka" zamieściłam bez mała dwa lata temu. Teraz zaś, gmerając w archiwum, znalazłam jeszcze to. Nie rozumiem, dlaczego wtedy mi umknęło. Pamiętam natomiast, że spozierając na ten widok z odległości paru kilometrów nad ziemią, zachwyciłam się kolorami.
A szperałam w archiwum nostalgicznie, bo zdaje się, że moja niezależna wycieczka do Egiptu z powodów politycznych wzięła w łeb. I nawet nie mogę się do Moniki dodzwonić, bo im internet odcięli...
Somewhere over the Europe
The spanish "dracco" I've inserted about two years ago. But now, when I digged in my photo archive I found this one. I don't understand, how I could forget about it. But I remember, when I saw the view from the plane I loved colours of the land.
Połów 13.10.2009
sobota, stycznia 22, 2011
Moje Karaiby
Zima wróciła. Znów śnieży i mrozi. A na Rondzie de Gaulle'a (no żesz! toż przecież rondo w moim własnym mieście i żebym musiała z Googli korzystać, coby dowiedzieć się, jak to się pisze! francuski zawsze był dla mnie językiem obcym) palma. Nie zaskoczenie dla tubylców. Szkoda, że śnieg zasypał pół godziny później :)
My Carribean
Winter came back. It's snowing and freezing again. And on the de Gaulle Rondo there is an artificial palm tree. It isn't a surprise for citizens of Warsaw. What a pity that snow fell down half an hour later.
Połów dzisiejszy, 22.01.2010
czwartek, stycznia 20, 2011
Powrót zimy
Obudziłam się dziś rano, a za oknem ukazał mi się baśniowy krajobraz. Wszystko pokryte świeżym śniegiem. Wiedziałam, że długo się nie utrzyma, bo temperatura w okolicach zera. Ale zdążyłam jeszcze coś utrwalić.
Return of winter
I woke up early morning, and there was fairy view outside the window. Everything was covered with fresh white snow. I knew it want be long, because the temperature was about zero. But I managed to catch something of that beauty.
Połów dzisiejszy, 20.01.2011
czwartek, stycznia 06, 2011
Zimowo z sarnami
Wczoraj miałam wolny dzień. Pogoda nader sprzyjała, więc Wilanów. Po drugiej stronie stawów piękne zimowe oszronione widoczki. Ale nie spodziewałam się stada saren. Po prostu mnie podeszły. Poruszają się absolutnie bezszelestnie. Utrwalałam sójkę i na moment odwróciłam się od pola. A tymczasem sarenki wyszły prosto na mnie, przystanęły i zapewne zastanawiały się, cóż to takiego na drodze. A jak rozpoznały człowieka dały nogę. A razem z nimi ostrość.
Połów wczorajszy, 5.01.2011
wtorek, stycznia 04, 2011
Rozlewiska Włodawki
Na Sylwestra pojechaliśmy do Sobiboru. Śnieżyło straszliwie. Światła na lekarstwo. Już o 13.00 było ciemno. Słońce pojawiło się, gdy wyjeżdżaliśmy. Zatrzymaliśmy się przy drodze, by utrwalić refleksy na rozlanej po polu Włodawce. Byliśmy pewnie niezłą atrakcją dla tambylców - dziesięć osób z aparatami foto na zaśnieżonej szosie - musi wariaci ;)
Połów 2.01.2011
czwartek, grudnia 23, 2010
poniedziałek, grudnia 20, 2010
Psica mojej sąsiadki
Ładnie się upozowała i dała się uwiecznić. Sąsiadka mówiła, że w domu nie daje się fotografować. Chyba powinnam ofiarować jej te kilka zdjęć, które uczyniłam jej ulubienicy ;)
Połów wczorajszy, 19.12.2010
poniedziałek, grudnia 13, 2010
niedziela, grudnia 12, 2010
Amorek i mewa
Jednym okiem oglądam "S@motność w sieci", drugim zdjęcia z zeszłorocznych wakacji. Gdzieś mi wcięło całą "rolkę", na której był Fort Anioła w Świnoujściu, kormorany i zachód słońca... No żesz! To już własnemu komputerowi nie mogę ufać?
PS. "Rolka" odnalazła się na płycie. Nigdy nie była do komputera wprowadzona. Eh... Starość nie radość ;)
Połów 2.09.2009
wtorek, grudnia 07, 2010
niedziela, grudnia 05, 2010
Gdzie jest kaczka?
Blady świt i szron na zaokiennej topoli wygoniły mnie na foto-spacer do Łazienek. I przez takie krzaczory kaczkę złapałam ;)
Połów dzisiejszy, 5.12.2010
piątek, grudnia 03, 2010
piątek, listopada 26, 2010
Jezioro Łagowskie
Wczoraj piękne słońce, a dziś śnieg. Dla mnie pierwszy. W Łagowie. Miasteczko gdzieś między Poznaniem a Zieloną Górą. Fajne na wakacje. A zdjęcie, wbrew pozorom, nie jest czarno-białe :)
Połów dzisiejszy, 26.11.2010
niedziela, listopada 21, 2010
Eksperyment z jabłkami
Marta na plenerze robiła takie fikuśne "ruchome" zdjęcia. Spodobały mi się więc spytałam, jak. Odparła, że to banał. Kręci obiektywem albo całym aparatem. Tylko jak przekręcić zoomem, jak ma się do dyspozycji 1/125 sekundy? Hę? A jednak można ;)
Połów 19.11.2010
piątek, listopada 19, 2010
Łopienka
Błotnistą drogą w stugach deszczu dotarliśmy do Łopienki. Biała cerkiewka odbudowana długo po wojnie przez zapaleńca z datków turystów i okolicznej ludności. Na wzgórzu alabastrowa madonna spoglądająca melancholijnie na dolinę... W środku mrok i kilka wartych utrwalenia szczegółów, ale stanęłam tylko w progu - buty uwalane błockiem nie pozwoliły wejść do światyni. Zdjęcie powyżej to kaplica grobowa. Pomysł zrealizowałam w stu procentach ;)
Połów 10.11.2010
poniedziałek, listopada 15, 2010
niedziela, listopada 07, 2010
piątek, października 29, 2010
wtorek, października 26, 2010
niedziela, października 24, 2010
Hubertus
A to zdjęcie zdobyło pierwszą nagrodę w moim prywatnym konkursie na wczorajsze zdjęcia ;)
Połów wczorajszy, 23.10.2010
Hubertus
Do świętego Huberta jeszcze trochę brakuje, ale taki weekend w tym roku może już się nie powtórzyć. I pierwszy raz fotografowałam konie :)
Połów już wczorajszy, 23.10.2010
poniedziałek, października 18, 2010
sobota, października 16, 2010
poniedziałek, października 11, 2010
Azotek, czyli Nitrogienek :)
Azot nie lubi pozować, więc trudno go złapać wpatrzonego w obiektyw. Ale czasem się udaje :)
Połów 9.10.2010
piątek, października 08, 2010
Z archiwum
W tym roku do lasu już się raczej nie wybiorę. Ale w archiwum jest kilka leśnych fotek. To sprzed dwóch lat. Październikowe z mazurowego grzybobrania.
Połów 18.10.2008
niedziela, października 03, 2010
Self-made
Tyle pięknych zdjęć zrobiłam wczoraj Ewce na ślubie, że jej pozazdrościłam i sobie też zrobiłam. A co?
Połów dzisiejszy, 3.10.2010
piątek, września 24, 2010
Księżyc
Wracałam z pracy i zobaczyłam księżyc między kominami elektrowni. Poganałam więc do dom po aparat i ruszyłam na połów. Piękna pełnia. Lepiej wyglądał w oparach z komina, ale tego już nie udało mi się utrwalić ;) Nie posiadam takich umiejętności. Jeszcze ;)
Połów 22.09.2010
Połów 22.09.2010
poniedziałek, września 20, 2010
Igraszki
Wyprawy do zoo są bardzo pouczające. Wczoraj pierwszy raz słyszałam nawołującego lwa. To na pierwszym zdjęciu. Brzmiał jak odgłos z piwnicy. Takie przytłumione wycie. W pierwszym momencie nawet nie wiedziałam, który to, dopóki nie ujrzałam na własne oczy. Wołał kolegę do zabawy. A później się tłukły. Wyglądało groźnie, bo paszcze pootwierane, zębiska straszne, ale pazury pochowane. A na koniec w najlepszej komitywie zaległy na polu bitwy. A to wszystko tuż przed zamknięciem ogrodu. Obserwując zwierzaki zapominam o czasie. Zasiedziałam się, w sensie zastałam zagapiona ;)
Połów wczorajszy, 19.09.2010
wtorek, września 14, 2010
Królowa
W sobotę odwiedziłam Wrocławskie Zoo. To ciekawe oglądać inne ogrody zoologiczne, choć wszędzie zwierzęta są smutne. Zwłaszcza drapieżniki.
Połow 11.09.2010
poniedziałek, września 13, 2010
niedziela, sierpnia 29, 2010
Mokre truskawki
Dróżka wydeptana w truskawkach w starym sadzie pod blokiem. Kalosze są niezastąpione :)
Połów 27.08.2010
Połów 27.08.2010
środa, sierpnia 25, 2010
niedziela, sierpnia 22, 2010
piątek, sierpnia 20, 2010
czwartek, sierpnia 19, 2010
czwartek, sierpnia 12, 2010
niedziela, sierpnia 08, 2010
Dżabbersmok (w tłumaczeniu Macieja Słomczyńskiego)
Było smaszno, a jaszmije smukwijne
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.
"Ach, Dżabbersmoka strzeż się, strzeż!
Szponów jak kły i tnących szczęk!
Drżyj, gdy nadpełga Banderzwierz
Lub Dżubdżub ptakojęk!"
W dłoń ujął migbłystalny miecz,
Za swym pogromnym wrogiem mknie…
Stłumiwszy gniew, wśród Tumtum drzew
W zadumie ukrył się.
Gdy w czarsmutśleniu cichym stał,
Płomiennooki Dżabbersmok
Zagrzmudnił pośród srożnych skał,
Sapgulcząc poprzez mrok!
Raz-dwa! Raz-dwa! I ciach! I ciach!
Miecz migbłystalny świstotnie!
Łeb uciął mu, wziął i co tchu
Galumfująco mknie.
"Cudobry mój; uściśnij mnie,
Gdy Dżabbersmoka ściął twój cios!
O wielny dniu! Kalej! Kalu"!
Śmieselił się rad w głos.
Było smaszno, a jaszmije smukwijne
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.
"Ach, Dżabbersmoka strzeż się, strzeż!
Szponów jak kły i tnących szczęk!
Drżyj, gdy nadpełga Banderzwierz
Lub Dżubdżub ptakojęk!"
W dłoń ujął migbłystalny miecz,
Za swym pogromnym wrogiem mknie…
Stłumiwszy gniew, wśród Tumtum drzew
W zadumie ukrył się.
Gdy w czarsmutśleniu cichym stał,
Płomiennooki Dżabbersmok
Zagrzmudnił pośród srożnych skał,
Sapgulcząc poprzez mrok!
Raz-dwa! Raz-dwa! I ciach! I ciach!
Miecz migbłystalny świstotnie!
Łeb uciął mu, wziął i co tchu
Galumfująco mknie.
"Cudobry mój; uściśnij mnie,
Gdy Dżabbersmoka ściął twój cios!
O wielny dniu! Kalej! Kalu"!
Śmieselił się rad w głos.
Było smaszno, a jaszmije smukwijne
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.
środa, sierpnia 04, 2010
niedziela, sierpnia 01, 2010
Pawie oczko
sobota, lipca 24, 2010
Znalezione, nie kradzione
Połów dzisiejszy, 24.07.2010
czwartek, lipca 22, 2010
Błotniak stawowy
Para błotniaków zamieszkała nad Jeziorkiem. I chyba już doczekały się młodych. Nagle tych jastrzębi zrobiło się jakoś dużo. Na zdjęciu jeden wpadł w stado gołębi. Jednak chyba niczego nie upolował. Może na szczęście, bo pewnie miałby do czynienia z hodowcą. A ten zapewne już ostrzy na niego śrutówkę ;) Ale zdziwi się bardzo, albowiem błotniaki są pod ochroną. Tym bardziej te, bo wylęgły się w rezerwacie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



