Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przedwiośnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przedwiośnie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, marca 08, 2015

Las im. Króla Jana III Sobieskiego

Wiewiór siedzi na Zanzibarze do połowy marca, a tu gęsi nadlatują nadspodziewanie wcześnie. Z doniesień wynika, że ten weekned jest kulminacyjny. Przedziwnym sposobem miałam wolne. Brat zarobiony po kokady, ale z okazji Dnia Kobiet chciał mi zrobić przyjemność i zgodził się pojechać ze mną na Biebrzę. Wczoraj przeniosłam się do niego, coby zaoszczędzić czasu. Wstaliśmy bladym świtem, śniadanko, kawusia, zapakowaliśmy się do wozu i doopa. Nie odpalił. Chyba akumulator. I znikąd pomocy. W tej sytuacji pozostał nam tylko spacer do lasu. Ale jakie spotkania z przyrodą ;)






 
Sarenki nas obserwowały i mrówy z zimowego snu obudzone. A dzięcioły ganiały się tuż przy drodze.
Połów 8.03.2015

środa, marca 04, 2015

Grubodziób and company ;)



Od jakiegoś czasu próbowałam go złapać. Jest jednak dość płochliwy, a siada wysoko na czubkach drzew. Teraz jednak nie dałam za wygraną i w końcu udało się go upolować w miarę zadowalających kadrach.


Przy okazji okazało się, że nad Jeziorkiem trafiłam na gile. Całą zimę na nie polowałam, a tymczasem pod samym nosem i na przedwiośniu. Niestety, złapłam tylko panie gilowe. Pan przeświecał przez gałęzie swoim czerwonym brzuszyskiem. A potem całe towarzystwo zwiało w bliżej nieokreślonym kierunku.
I jeszcze kwitnące leszczyny i przebiśniegi.









No to właściwie mamy wiosnę :)
Połów 2 i 4.03.2015