niedziela, marca 24, 2019

Balonem nad Biebrzą

I znów załapałam się na lot. Tym razem nie lecieliśmy sami. Towarzyszył nam drugi balon. I to on stał się głównym tematem zdjęć. Łosie były daleko pod nami...











 

Połów 23.03.2019

czwartek, lutego 21, 2019

Pelikany

Jak onegdaj wspominałam pelikany zafascynowały mnie już na Kubie. Czyli sto lat temu. Ale w Europie też mamy te ptaszory. W zeszłym roku nie udało mi się dołączyć do wyprawy. Jednakowoż w tym roku nie dałam za wygraną i pojechałam do Grecji. Ktoś mógłby pomyśleć, że Grecja w lutym to kiepski pomysł. Ale nie, jeśli chce się oglądać pelikany, a nie plażować nad Morzem Egejskim ;) Okazuje się, że styczeń i luty to najlepsze miesiące na fotografowanie pelikanów na jeziorze Kerkini. A efekty weekendowego wypadu przekroczyły moje najśmielsze oczekiwania.














No wiem, przesadziłam z ilością, ale to i tak niewielki wycinek tego, co przywiozłam...
Połów 15-17.02.2019

poniedziałek, lipca 30, 2018

Eclipse, czyli najdłuższe zaćmienie księżyca w XXI wieku

Najpierw się zaćmiło, a potem odćmiło. I wszystko wróciło do normy.
Ale miałam farta. Widoczność była dobra i co sobie pooglądałam, to moje. A zdjęcia, jak zwykle, takie sobie. Miałam ambitne plany na zdjęcia z interwałometrem, ale w końcu i tak zapomniałam obiektywu 500 mm.





Połów 28.07.2018

piątek, czerwca 08, 2018

Jawor, Kościół Pokoju

Prawie zaraz po powrocie z Madery przepakowałam walizkę i ruszyłam z przyjaciółmi w następną krainę wygasłych wulkanów, czyli w Góry Kaczawskie. Po drodze wstąpiliśmy do Jawora, gdzie znajduje się jeden z dwóch zachowanych Kościołów Pokoju na Dolnym Śląsku. Drugi (ponoć piękniejszy) jest w Świdnicy. Trzeci był w Głogowie, ale nie przetrwał.
Kościoły Pokoju powstały w XVII wieku na mocy porozumienia westfalskiego kończącego wojnę  trzydziestoletnią. Cesarz Ferdynand w swym katolickim kraju, dla zachowania pokoju, pozwolił wybudować trzy świątynie ewangielickie, ale pod pewnymi warunkami. Mianowicie. Kościół musiał być wybudowany poza murami miasta, nie mógł prowadzić szkoły parafialnej, nie mógł posiadać dzwonnicy, nie mógł przypominać kościoła, nie mógł być zbudowany z trwałych materiałów (kamienia), a okres budowy nie mógł przekroczyć roku. Powstały zatem budowle szachulcowe z gliny, piasku, słomy i drewna. W Jaworze i Świdnicy stoją do dziś. Ten w Głogowie spłonął w 1758. Tyle informacji zaczerpniętych z Wikipedii i komentarza zasłyszanego w jaworskiej świątyni.










Połow 28.04.2018

środa, maja 30, 2018

Magnolie

Prawie natychmiast po powrocie z Madery okazało się, że jest akurat sezon na magnolie. Pojechałyśmy zatem z Gretą do Powsina do ogrodu botanicznego PAN.







 
Połów 25.04.2018

czwartek, maja 17, 2018

Na targu

Wizyta na Maderze nie byłaby pełna bez wizyty na targu w Fuchal.
Akurat był sezon na tuńczyka, więc na wszystkich stoiskach rybnych dominowała ta ryba, ale kilka pałaszy też udało się namierzyć (wiadomo - Madera bez espady z bananami, to nie Madera ;)
A na stoiskach owocowych anona i marakuja w przenajróżniejszych odmianach. I zioła. Przywiozłam sobie liście laurowe, tylko jeszcze nie zużytkowałam...
I przy okazji spostrzeżenie - koper włoski smakuje jak anyż ;)






 

Połów 20.04.2018