Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na niebie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na niebie. Pokaż wszystkie posty

sobota, października 10, 2015

Poczwórna koniunkcja

I znów nocne. A właściwie poranne. Koniunkcja księżyca, Jowisza, Marsa i Wenus. Tym razem nie musiałam wychodzić z domu :)

księżyc, Jowisz, Mars, Wenus

Wenus


Połów 10.10.2015

poniedziałek, września 28, 2015

Czerwony księżyc

Budzik zadzwonił o 3.30. Za moim oknem księżyca już nie było. Zatem chyba trzeba wyjść. Przez chwilę biłam się z myślami. W sumie wychodziłam trzy razy. Najpierw tylko z aparatem. Potem wróciłam po statyw, a później po baterię. Ale i tak nie dotrwałam do końca zaćmienia, więc nie mam Superksiężyca.
Teraz słońce już wysoko, a ja z premedytacją spóźniam się do pracy :)





Połów 28.09.2015

sobota, września 19, 2015

Pełnia

Tak mi się przypomniało. W związku z przyszłotygodniowym zaćmieniem. Kombinuję, jak to zrobić. Bo pewnie całą noc zarwę, a rano trza do fabryki... Bo niektóre priorytety są bardziej priorytetowe ;)


Połów 29.08.2015

piątek, sierpnia 14, 2015

Zamiast Perseid

Zasadziłam się z aparatem na statywie na parapecie. Widok mam na północ, więc  wydawać by się mogło, że spadające gwiazdy będą na wyciągnięcie ręki. Jednakowoż nie namierzyłam ani jednej. Ale za to mam przelatujący helikopter. Co prawda wygląda jak seria z katiuszy, ale jak się nie ma, co się lubi... :)


Połów  12/13.08.2015

sobota, marca 21, 2015

Zaćmienie słońca

Skopsałam ten projekt. Właściwie nie miałam pomysłu. Sama perspektywa uwiecznienia 60% zaćmienia wydawała się już tak ekscytująca, że pomysły pojawiły się dopiero po fakcie.
Tak więc mam kilka zdjęć "półsłońca" i tyle.









A zmarzłam w trakcie tego zaćmienia okrutnie...
Połów 20.03.2015

niedziela, lutego 22, 2015

Znikający księżyc


Taki pojawił się tydzień temu z rana. Wczoraj wieczorem był zupełnie inny :)
Połów 15.02.2015

niedziela, listopada 23, 2014

Plamy na słońcu

Podobno jakieś burze słoneczne szaleją. A NASA na początek grudnia przewiduje kilkudniowe całkowite zaćmienie słońca. To znaczy zapylenie. Pyłem kosmicznym. No jestem ciekawa. Już sobie wyobraziłam scenę z "Faraona". Ale współcześnie. Tia... Ok, chciałam dokładnie opisać, ale autocenzura mi się włączyła. I tak wiadomo, o co kaman. Każdy "Faraona" widział i scenę z zaćmieniem słońca pamięta.
A z rana mgła stolycę opadła.
Jak to jest, że latem i o czwartej rano gotowa jestem buty (w sensie kalosze) zakładać i nad Jeziorko lecieć, a późnojesienną porą i pół do ósmej to za wcześnie? Chyba, że w jakichś Bieszczadach albo nad Biebrzą mgły poranne mnie nawiedzą. Ale we własnym łóżku? Never in my life ;) Zatem dziś też za wcześnie i tylko z balkonu parę fotek. Ale za to wypatrzyłam jakieś fafluny na zamglonej tarczy słonecznej. Na nie zamglonej pewnie bym nic nie zobaczyła, bo wiadomo - nikt nie daje rady prosto w słońce, nawet w okularach. I proszę mi nie sugerować, że mam brudną matrycę, bo mam i paprochy na matrycy są stacjonarne, a tarcza słoneczna w każdym kadrze gdzie indziej i te fafluny razem z nią, Więc musi plamy na słońcu. Może powinnam te zdjęcia NASA udostępnić? Tymczasem udostępniam na blogu. A jak agencji się zechce,  to sama do mnie zapuka ;)
Voila!





Połów 23.11.2014

poniedziałek, czerwca 09, 2014

poniedziałek, lutego 10, 2014

Nocne niebo

Właśnie dowiedziałam się, jak robić zdjęcia nocnego nieba, coby gwiazdy i planety nie wyglądały jak kreseczki. Niestety, w międzyczasie Orion schował się za sąsiednim blokiem, więc pozostał mi tylko księżyc w towarzystwie Jowisza (i paru innych gwiazdeczek, co to nie wiem, jak się nazywają ;)


Księżycowi do pełni jeszcze brakuje, ale chciałam złapać Jowisza, więc tak wyszło.
Połów 10.02.2014

czwartek, marca 08, 2012

Dwa słońca, dwa księżyce



Dziś podobno księżyc o wschodzie był wielki i czerwony. Nie miałam okazji go oglądać, a brat nie miał okazji go uwiecznić, bo obie baterie do aparatu miałam rozładowane (okazuje się, że nie wszystko da się telefonem ;) Powyżej efekt wczorajszego wieczornego i dzisiejszego porannego gapienia się w niebo (ale mam upapraną matrycę...). I wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet ;)
Połów 7-8.03.2012

piątek, listopada 11, 2011

Księżyc


I znów pełnia. Tym razem skupiłam się na chmurach. Zastanawiam się, co mogłam jeszcze zrobić. Pewnie jakiś filtr. Bo gdy widać tarczę księżyca, to nie widać chmur i odwrotnie (jak na załączonym obrazku).
Połów dzisiejszy, 11.11.2011

wtorek, października 11, 2011

Poranne niebo




Zdjęcia nie do końca oddają klimat wczorajszego poranka. Budynki jaśniejsze były. Ale chmurki widać, a to one głównie ten dziwny klimat i światło robiły. Oczywiście bladym świtem nie za dużo czasu na przemyślane foty, więc tylko dokumentacja ;)
Połów wczorajszy, 10.10.2011

środa, sierpnia 24, 2011

Burza



Chmury na dzisiejszym niebie były niepokojąco piękne. Jak wzburzone morze. I pierwszy raz w biały dzień udało mi się błyskawicę upolować. Zdjęcie nie jest może tak widowiskowe jak to sławne greckie z siedemdziesięcioma kilkoma błyskawicami, ale i tak jestem z niego dumna :)
Połów dzisiejszy, 24.08.2011

czwartek, lipca 14, 2011

Z drogi



Z pędzącego samochodu trudno robić zdjęcia, ale czasem coś się udaje. Zwłaszcza, jeśli nie siedzi się za kierownicą ;)
Połów 10.07.2011