poniedziałek, marca 05, 2012

Niedziela w Kazimierzu

A tak się zmówiłyśmy z dziewczynami. Każda miała coś do odreagowania, marcowe słoneczko przygrzało, a Kazimierz w zasięgu busa, więc why not? Idealne miejsce i idealny czas, bo turyści jeszcze nie dopisują. I "U Radka" dużo miejsca. Przy okazji poznałyśmy Pawła. Fotograf-barman ;) A jego portrety... Coś mi przypominają, ale nie potrafię ich z niczym porównać. W każdym razie daję mu "lajka" ;)













Połów 4.03.2012

sobota, marca 03, 2012

Orchids

Co innego było na dziś w planie, a co innego się wydarzyło. Bo z nagła niespodziewanie dowiedziałam się, że w BUW-ie jest wystawa orchidei. Zachwycające... Nie było tych pachnących czekoladą, ale za to spotkałam ośmiorniczki - znajome z Soroa :) 













Istne szaleństwo kolorów, wzorów, kształtów i zapachów :)
Połów dzisiejszy 3.03.2011

poniedziałek, lutego 27, 2012

Wierzby

Prawdziwie polskie drzewa. Stały motyw mazowieckiego krajobrazu. Nostalgiczne natchnienie Chopina. Tylko nie moje... Naoglądałam się tych wierzb ostatnio i nic nie potrafiłam z nich wydobyć. Ale teraz już wiem, jak do nich podejść ;) 










Połów 25-26.02.2012

piątek, lutego 17, 2012

niedziela, lutego 12, 2012

Zimowe klimaty







Pozazdrościłam znajomym wizyty nad Wisłą. Tylko mojego brata nie da się na skoroświt zerwać, zatem musiałam zadowolić się wycieczką popołudniową. Ale też było super. Rzeka całkowicie zamarznięta. Podziwiałam człowieka, który po lodzie przeprawił się z jednego brzegu na drugi - ja nie miałam odwagi przejść po lodzie na groblę. Zaszczyciło nas stado łabędzi przelatujących w kierunku Wysp, a w drodze powrotnej lis (nie zdążyłam go złapać). Zamiast lisa piesek z zieloną piłeczką w pyszczku ;)
Połów dzisiejszy, 12.02.2012