poniedziałek, czerwca 06, 2011

Ślimakowo


Po przedchwilowej burzy na ścieżkę wypełzło mnóstwo ślimaków. Nie mogłam sobie odmówić. Musiałam być niezłą sensacją, gdy wypinałam się chcąc jak najbliżej do nich podejść. Kolejna pozycja dla Taidy ;) Tylko zapomniałam zmienić czułość, bo już się  trochę zmierzchało i to jest jedyne zdjęcie nadające sie do publikacji :(
Połów dzisiejszy, 6.06.2011

2 komentarze:

  1. no i wyszło trochę marsjańsko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No trochę tak - nie za bardzo wiadomo, o co chodzi...

    OdpowiedzUsuń