czwartek, stycznia 19, 2012

Zwyczajni ludzie

Wiem, to nie jest skansen. Ale dla nas egzotyka. Tak więc na moich zdjęciach pojawiło się całe mnóstwo zupełnie zwykłych ludzi spotkanych po drodze.

















Połów 28.11-12.12.2011

wtorek, stycznia 17, 2012

Zwierzaki z Doliny Vińales










W tym zwierzyńcu zabrakło motyli. A były przepiękne - czarno-zielone z ogonkami na dolnych skrzydłach - jednakże bardzo ruchliwe i trudno było do nich podejść, gdy uwijały sie wśród zarośli...
Połów 8.12.2011

Valle de Vińales

Rolnicze zaplecze Kuby. W zachodniej części wyspy. Wśród malowniczych mogotów. Podobno mnóstwo tras trekkingowych. A po deszczu straszne czerwone błoto :)















Połów 8.12.2011

poniedziałek, stycznia 16, 2012

Trinidad i okolice











Trinidad - perełka architektury kolonialnej. Bardzo miłe miasteczko. Niedaleko góry, niedaleko morze. Tuż obok prawdziwa kubańska wieś. I ludzie, którzy wydają się szczęśliwi. Chętnie bym tam wróciła, zwłaszcza na okoliczną "sawannę" ;)
Połów (chyba) 1-4.12.2011

sobota, stycznia 14, 2012

czwartek, stycznia 12, 2012

Słone bagna Półwyspu Zapata

Grobla. Po obu jej stronach błękitne rozlewiska porośnięte mangrowcami. A w tym wszystkim ptaki. Czaple, kaczki, flamingi, kormorany, ibisy, pelikany, orły, fregaty i co tam jeszcze... Raj ornitologa. Dla mnie za krótko, za szybko i za daleko. I za głośno. Warkot silnika samochodowego niewątpliwie wystraszał ptactwo. Wolałabym rowerkiem, ewentualnie łódką. Ale coś tam się udało. Nie do końca tak, jakbym chciała, ale jest ;)







Połów 7.12.2011