poniedziałek, lipca 06, 2015

Noc nad Wissą

To się nazywa, że pojechałyśmy z Wiewiórkiem na Biebrzę.
Bo takie było wstępne założenie. Trochę po północy byłyśmy już na Białym Grądzie. Tylko z okolic wieży dobiegało "umpa, umpa", co raczej spotkań z przyrodą nie wróżyło, więc się zniechęciłyśmy. A była noc po pełni i piękne mgły (tolkieny po naszemu; od Przemka zapożyczone) wschodziły. Pojechałyśmy zatem na łąki nad Wissą i to był bardzo dobry wybór. Udało się kilka nocnych zdjęć uczynić.





Mimo księżyca było tak ciemno, że  trudno było ostrość ustawić.
Połów 4.07.2015

sobota, lipca 04, 2015

Żołny

Żołna to kolejny kolorowy ptak po zimorodku, którego chciałam zobaczyć i uwiecznić. 
Żołny w naszym kraju są absolutną rzadkością. Do niedawna można było je spotkać tylko na Podkarpaciu. Przylatywały tam z Afryki i południa Europy. Ale obecnie doleciały już trochę wyżej i gniazdują. Nadal są nieliczne i pod ochroną gatunkową, ale jaka satysfakcja dla obserwatora ptaków, gdy sam wyczai, gdzie można na nie trafić.
My z Wiewiórkiem znalazłyśmy to miejsce.
Zdjęcia może nie najlepsiejsze, ale moje własne :)





Połów 4.07.2015

środa, czerwca 24, 2015

Rzym - ciąg dalszy

W takim tłumie nie da się uniknąć fotografowania ludzi. Zatem kilka czarnobiałek. Kolory tu nie są ważne.











Połów 19-21.06.2015

wtorek, czerwca 23, 2015

Weekend w Rzymie

Ubiegły weekend spędziłam w Rzymie. I muszę przyznać, że podobało się. Tylko za krótko. I za tłoczno - wycieczki z najdalszych zakątków cywilizowanego świata. A światło do fotografowania było tak samo koszmarne, jak w Boże Ciało. No cóż - lato się zaczęło - słońce pionowo nad głową. Ale już zazdroszczę Hanusi, że odwiedziny w Wiecznym Mieście ma jeszcze przed sobą...
Mam nadzieję na powrót, mimo że fontanna di Trevi była w remoncie i pieniądza nie wrzuciłam :)

Plac Hiszpański i schody

Plac św. Piotra i bazylika

Most Aniołów i zamek św.Anioła

fontanna di Trevi w remoncie

Colosseum

Forum Romanum

Trastevere (Zatybrze)

Janiculum i teatr lalek

Połów 19-21.06.2014

piątek, czerwca 12, 2015

Bociany

W drodze do Sobiboru zobaczyliśmy taki obrazek: dopiero co skoszona łąka z wielkimi belami świeżego siana, a na nich stado bocianów. Jak przed sejmikiem w sierpniu. Zachwyciliśmy się, ale pojechaliśmy dalej. Jednak po kilku metrach Kasia, która siedziała za kierownicą, spytała: zawracamy? Oboje z Bogdanem mieliśmy ogromną ochotę uwiecznić to zgromadzenie. Kasia zresztą też. Zawróciliśmy :)







Połów 3.06.2015

środa, czerwca 10, 2015

Świt nad Bugiem

Halina, jak zwykle na tych warsztatach, wstała o jakiejś pogańskiej godzinie. Przewróciłam się na drugi bok. Halina wyjrzała przez okno i powiedziała tylko jedno słowo: SĄ. Obie z Kasią wyskoczyłyśmy spod ciepłych kołder i w trzy minuty byłyśmy gotowe.  Poranne mgły powodują, że nawet największy śpioch porzuca łóżeczko, bierze aparat i próbuje mierzyć się ze światłem w nieostrym świecie.







Jako, że byliśmy na samej granicy, spotkaliśmy po drodze straż graniczną. Na ptaszki? spytali panowie. Na mgły, odpowiedzieliśmy. Kolejna kategoria wariatów ;)
Połów6.06.2015

wtorek, czerwca 09, 2015

Dziwne owce

Nie wyglądają jak białe obłoczki. Bardziej przypominają kozy. Ponoć przyjechały do nas z Ameryki Południowej. Szukałam w necie, ale nigdzie nie mogłam znaleźć ich konterfektów i nazwy.






PS. Właśnie się dowiedziałam, że to owce kameruńskie. Więc chyba są z Afryki ;)
Połów 4.06.2015

niedziela, czerwca 07, 2015

Boże Ciało w Hannie

W ubiegły czwartek mieliśmy fotograficzną okazję uczestniczyć w procesji. Za zgodą proboszcza, oczywiście.











Pogoda była przepięknej urody, ale warunki foto dramatyczne. Mam nadzieję, że nie poległam i przesłanie jest jasne.
Zdjęcia robione były w ramach warsztatów dotyczących fotoedycji. I tu też mam nadzieję, że nie poległam :) Pamiętam wszystkie wskazówki moich mistrzów, ale chciałabym pokazać wszystko :)
Połów 4.06.2015