W tym zwierzyńcu zabrakło motyli. A były przepiękne - czarno-zielone z ogonkami na dolnych skrzydłach - jednakże bardzo ruchliwe i trudno było do nich podejść, gdy uwijały sie wśród zarośli...
Połów 8.12.2011
Rolnicze zaplecze Kuby. W zachodniej części wyspy. Wśród malowniczych mogotów. Podobno mnóstwo tras trekkingowych. A po deszczu straszne czerwone błoto :)
Trinidad - perełka architektury kolonialnej. Bardzo miłe miasteczko. Niedaleko góry, niedaleko morze. Tuż obok prawdziwa kubańska wieś. I ludzie, którzy wydają się szczęśliwi. Chętnie bym tam wróciła, zwłaszcza na okoliczną "sawannę" ;)