czwartek, lipca 14, 2011
Z drogi
Z pędzącego samochodu trudno robić zdjęcia, ale czasem coś się udaje. Zwłaszcza, jeśli nie siedzi się za kierownicą ;)
Połów 10.07.2011
środa, lipca 13, 2011
Podlasie
Kraina cerkwi i bocianów. To tak w skrócie. W okolicach Bielska Podlaskiego niemal każda wieś szczyci się przecudnej urody zabytkową błękitną świątynią. Warto wyruszyć na Podlasie szlakiem "Drewno i sacrum". Wybrałam się tam z przyjaciółką. Trochę na wariackich papierach. W ciągu jednego dnia odwiedziłyśmy tyle miejsc, że pogubiłam się skutecznie i szczerze mówiąc nie bardzo wiem, gdzie zdjęcia robiłam...
Połów 9-10.07.2011
środa, lipca 06, 2011
Man at work
Prace przy pomniku warszawskiej Syrenki idą pełną parą i dlatego Syrenka trafiła do klatki. A pan operator maszyny roboczej jest po prostu słodki ;)
Połów 5.07.2011
wtorek, lipca 05, 2011
Nenu i niebieskie coś
Nenufary w parku pod BUW-em już kwitną. A przy okazji byłam świadkiem happeningu. Czego dotyczył? Nie mam pojęcia, bo przez czas jego trwania musiałam rozmowę telefoniczną odbyć... Zdjęcie z automatu zatem ;)
Połów dzisiejszy, 5.07.2011
niedziela, lipca 03, 2011
Pierścienie
Nabyłam pierścienie pośrednie. Jakieś no name. Tylko w międzyczasie zmieniła się pogoda i pierwsze próby czyniłam na deszczu i wietrze. Nic to jednak. We wtorek i środę mam wolne. Przy dobrych warunkach (bezdeszczowych) skoczę na działkę i zaatakuję mrówki albo inne żyjątka. Mrówki najprościej, bo się skubane nie przejmują Guliwerami ;)
Połów 1.07.2011
piątek, lipca 01, 2011
Kirkut
Wczoraj wybrałyśmy się z Malwiną na Cmentarz Żydowski przy Okopowej. Miejsce pełne spokoju i dawnej świetności. Znad wysokich traw i młodych drzew wyłaniają się kamienne tablice. Nie jestem w stanie odczytać, o kim nie chciano zapomnieć. Ale są tacy, którzy wiedzą i pamiętają. Przez chwilę poczułam się cofnięta w czasie.
Połów 30.06.2011 (ciężki wybór)
poniedziałek, czerwca 27, 2011
Transkaukazja
W sobotnich wędrówkach po Warszawie zatrzymałam się na chwilę na Placu Teatralnym posłuchać erewańskiej grupy Reincarnation. Grali super energetycznie, aczkolwiek prawdą jest, że załapałam się na ostatni kawałek i mam niedosyt do dziś. Koncert przed gmachem Teatru Wielkiego odbywał się w ramach imprezy Transkaukazja. A wszystkiemu przysłuchiwał się także Stanisław Moniuszko...
Połów 25.06.2011
niedziela, czerwca 26, 2011
Gwiazdki
Strasznie długo czekało się na ten pokaz pirotechniczny, a potrwał jeno z piętnaście minut...
Połów właściwie dzisiejszy (bo już po północy było), 26.06.2011
sobota, czerwca 18, 2011
Catocala nupta
Odwiedziła mnie wczorajszym wieczorem. Najpierw próbowałam zrobić jej sesję, a później grzecznie wyprosiłam za okno. Mój pokój nie jest miejscem dla ćmy ;)
Połów 17.06.2011
czwartek, czerwca 16, 2011
środa, czerwca 15, 2011
Zamiast
Jestem poważnie rozczarowana. Miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle. Księżyc na wszelki wypadek w ogóle się nie pokazał. I tego nie rozumiem. Wczoraj pełnia przecudnej urody, a dziś ni śladu, ni popiołu. Rozumiem - zaćmienie. Ale gwiazdy były, czyli niebo tak strasznie zasnute nie było, zatem gdzieś w jakikolwiek sposób powinien być widoczny. A tymczasem niebo bez naszego satelity. Kto ukradł księżyc???
wtorek, czerwca 14, 2011
Znowu "łysy"
Srebrny glob w pełni. Co ja poradzę, że lubię go uwieczniać? Kiedyś muszę pokusić się o jego fragment, znaczy rogalik - w jedną albo w drugą stronę. A jutro ponoć ma być zaćmienie. I ma być czerwony :) Zacieram paluchy na taką ucztę. Mam nadzieję, że nie będzie chmur i że uda mi się wyjść z pracy o czasie, coby uwiecznić to widowisko.
Połów 14.06.2011
niedziela, czerwca 12, 2011
Kot z Cheshire
Nie chciał się uśmiechnąć. Zresztą zawsze ma taki melancholijny wyraz pyszczka ;)
Połów dzisiejszy, 12.06.2011
czwartek, czerwca 09, 2011
W Janowcu
To nadal skutki fotografowania analogiem. Jeszcze chwilę to będzie trwało, albowiem w aparacie wciąż tkwi film z resztkami wspomnień z Kazimierza. 16 klatek i oddam do wywołania.
Połów 22.05.2011
poniedziałek, czerwca 06, 2011
Ślimakowo
Po przedchwilowej burzy na ścieżkę wypełzło mnóstwo ślimaków. Nie mogłam sobie odmówić. Musiałam być niezłą sensacją, gdy wypinałam się chcąc jak najbliżej do nich podejść. Kolejna pozycja dla Taidy ;) Tylko zapomniałam zmienić czułość, bo już się trochę zmierzchało i to jest jedyne zdjęcie nadające sie do publikacji :(
Połów dzisiejszy, 6.06.2011
sobota, czerwca 04, 2011
środa, czerwca 01, 2011
Kwiatki i ważka
Strasznie gorąco. Maj skończył się tropikalnymi temperaturami. Aż nie chce się z domu wychodzić...
Połów 31.05.2011
wtorek, maja 31, 2011
Z życia mrówek
Nie kryję, że w fotografii fascynuje mnie możliwość podglądania najmniejszych stworzeń. Ideałem byłoby uwiecznienie owadzich oczu, ale do tego jeszcze dojdę. Tymczasem mrówki z ręki bez wspomagania. Uwijały się na peoniowym pączku, bo ta roślina wydziela taki słodki sok w postaci lepkich przezroczystych kropli. Tym razem kropelek nie było, a szkoda - byłyby ciekawsze ujęcia ;)
Połów 29.05.2011
piątek, maja 27, 2011
Nad Jeziorkiem
Aparat odebrany z naprawy. Wczoraj podpięłam Sigmę 105 mm, żeby sprawdzić, czy inne obiektywy (tele Nikor był w serwisie), też ładnie się z wyregulowanym korpusem zachowują. I chyba jestem zadowolona. Teraz tylko muszę odgruzować rower i w końcu wyruszyć nad Wisłę.
Połów wczorajszy, 26.05.2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)



