Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brodacze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brodacze. Pokaż wszystkie posty

niedziela, stycznia 03, 2016

Skok w Nowy Rok

Jak już kiedyś pisałam, trzy dni przed końcem roku Brodacze opanowują Sławatycze, przygraniczne miasto na wschodzie kraju. A my zazwyczaj wyruszamy na Sylwestra do pani Broni, więc też do Sławatycz zaglądamy.











I na koniec ognisko przy zachodzie słońca. Były kolędy i szampańskie toasty. Oraz zaproszenie na Brodacze AD 2016. Pewnie skorzystamy :)




Połów 30-31.12.2015

czwartek, stycznia 02, 2014

Dzień ostatni

Znów wywiało mnie na Polesie i znów miałam okazję fotografować barwnych Brodaczy.
Brodacze pojawiają się trzy dni przed końcem roku. Kolędują i składają życzenia. Straszą dzieci i dziewczyny ;)
To młodzi ludzie w maskach, przebrani w wysokie czapy, ozdobione papierowymi kwiatkami i wstążkami, w baranich kożuchach i słomianych "ochraniaczach". W ostatni dzień roku o zachodzie słońca palą te "ochraniacze" na parkingu w centrum miasta i rozchodzą się do domów.
Nie wiem, skąd taka tradycja na koniec roku. Na dodatek jest bardzo lokalna - Brodacze chodzą tylko w Sławatyczach.


















Jestem zdumiona, że z poprzedniej sesji nie wrzuciłam ani jednego zdjęcia. Jakieś zaćmienie...
Połów 31.12.2013