Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magnolie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magnolie. Pokaż wszystkie posty

środa, maja 30, 2018

Magnolie

Prawie natychmiast po powrocie z Madery okazało się, że jest akurat sezon na magnolie. Pojechałyśmy zatem z Gretą do Powsina do ogrodu botanicznego PAN.







 
Połów 25.04.2018

piątek, kwietnia 26, 2013

Magnolie i nie tylko

Pierwszy dzień urlopu ;) Jutro wyjeżdżam na Pojezierze Lubuskie. Tymczasem magnolie zaczęły kwitnąć, zatem trza było to zdokumentować. A gdzie najlepiej? Oczywiście w Ogrodzie Botanicznym UW. A obok Łazienki. Pogoda przecudnej urody, więc kilka zdjęć roślinek i ptaszków (jakżeby inaczej - zawsze ktoś wszedł w obiektyw :)









To były kwiatki. A teraz ptaszki. Bociana spotkałam jadąc do Ogrodu Botanicznego autobusem. Znaczy autobus stał w korku, a bocian kołował sobie nad skrzyżowaniem :)


 Później w Łazienkach spotkałam dzięcioła zielonego. Zapowiedział się charakterystycznym chichotem. Zięby są podobno najliczniejszymi ptakami w Europie, Zatem nic dziwnego, że też spotkałam je w Łazienkach. I pana ziębę, i panią też.
 




Połów 26.04.2013

sobota, kwietnia 21, 2012

Skarysz

Wczoraj Łazienki w deszczu, dziś Park Skaryszewski w słońcu. Przy okazji, całkiem niechcący spotkałam Taidę z grupą warsztatową - Warszawa jest nieduża, jak się okazuje :) Magnolie kwitną, ale do ogrodu botanicznego w Alejach Ujazdowskich nie dotarłam, bo znów przewalała się przez nie jakaś protestacja. Wolałam z aparatem się tam nie pakować, bo to jakaś agresywna protestacja. Jeszcze by mnie opluli (co bym jakoś przeżyła - nie takie rzeczy człowieka spotykają), albo co gorsze, sprzęt zniszczyli...








Połów 21.04.2010