sobota, lutego 09, 2013

Szadź

Dzisiejszego ranka wszystko pokryte było igiełkami szronu. Nie mogłam zatem odmówić sobie spaceru nad jeziorko, mimo że światło było takie sobie.








Połów 9.02.2013

piątek, stycznia 25, 2013

Światło i śnieg






Myślałam, że jakoś inaczej to wygląda. Jednakże wczorajszy wieczorny spacer po Wilanowie i tak uważam za wielce udany :)
Połów 24.01.2013

sobota, stycznia 19, 2013

W śniegu









Nareszcie mogłam wyjść w plener. Mimo śniegu posnułam się chwilę po okolicy. Do dom wróciłam w postaci bałwana. Aparat też. Ale elektronika wytrzymała. I za to lubię Nikona :)
Połów 19.01.2013 

niedziela, stycznia 06, 2013

czwartek, stycznia 03, 2013

Sarny


Miałam zmienić obiektyw, ale stwierdziłam, że do takich przestrzeni nie zmienię i chwilę potem je zobaczyłam, ale już było za poźno... 
Połów 1.01.2013

poniedziałek, grudnia 31, 2012

Suwalszczyzna na koniec roku

W poszukiwaniu śniegu wywiało mnie na biegun. Polski biegun zimna, dodajmy. I nie zawiodłam się.







Połów 29-31.12.2012

sobota, grudnia 22, 2012

Analogi

Żeby nie było, że moje fotograficzne zainteresowania zaczęły się wraz z erą fotografii cyfrowej. Fotografowaniem zaraziłam się od ojca. Wtedy aparat był sprzętem zarezerwowanym wyłącznie dla niego. Brat i ja mogliśmy tylko pozować, ewentualnie asystować przy wywoływaniu zdjęć. W łazience. Przy czerwonym świetle. A później rano przy suszeniu odbitek. Ale było magicznie, choć nie wszystkie foty sięgały ideału.
Niedawno doświadczyłam "końca świata". Znaczy musiałam wypakować zawartość regału. Przy okazji znalazłam ojcowe aparaty. Prawdopodobnie działają. Mam jakieś filmy do załadowania, a po świętach wyruszamy w plener, więc będzie okazja wypróbować analogi :)



Połów 22.12.2012

niedziela, grudnia 16, 2012

Iluminacje

Wyrwałam się spod przedświątecznego sprzątania na sobotni spacer szlakiem bożonarodzeniowych miejskich dekoracji. Pogoda dość dziwna - najpierw marznący deszcz, potem mokry śnieg, a na koniec odwilż. I tłumy ludzi. Ale opłacało się - kilka fajnych fot i kilka dziwnych spotkań (udokumentowanych - a jakże). Statyw tym razem się przydał, choć nadal twierdzę, że go nie lubię ;)















Bardzo trudny wybór.
I jeszcze jedna uwaga, zupełnie subiektywna - wszystko pięknie, bajkowo i prezentowo - tylko zastanawia mnie ten milka-fiolet na wszystkich podświetlonych budynkach...
Połów 15.12.2012

piątek, grudnia 14, 2012

Przy świecy

Miałam inne plany na dziś, ale wyszło jak wyszło i zostałam w domu.





Połów dzisiejszy 14.12.2012.
Nawet nie wiem, jakie tagi przyporządkować...