piątek, marca 14, 2014
czwartek, marca 13, 2014
środa, marca 12, 2014
poniedziałek, marca 10, 2014
niedziela, marca 09, 2014
Splash!
Płynął sobie spokojnie brzegiem Wisły. Nie miał szansy nas zobaczyć. Nagle jak nie machnie ogoniskiem! Wielki plusk i tyle z bobra zostało...
Połów 9.03.2014
sobota, marca 08, 2014
We mgle II
Świat między brzaskiem a tarczą słoneczną na przedwiośniu jest tajemniczy. Z mgły i mroku dobiegają głosy niewidzialnych ptaków, zaniepokojonych obecnością obcych. Po niebie przemykają cienie, a łopot skrzydeł wydaje się bardziej namacalny.
A później pojawia się pomarańczowa kula, którą bezkarnie i bez filtra można utrwalać na cyfrowej matrycy albo filmie.
Wstaje dzień.
Następnego dnia skoroświtem słońce pojawiło się w całej okazałości i nagle nieoczekiwanie podniosły się mgły. Świat skurczył się do pięciu metrów w cztery strony świata. Idziemy jakby groblą, bo tylko ten fragment świata widać. Z obu stron podejrzewamy wodę, bo co i rusz podrywają się kaczki. Szlak znaczą wierzby. Mgły znikają i w końcu widać rozlewiska na łąkach i wieżę kościoła w pobliskiej wsi. Oraz pana fotografa w siatce maskującej przytulonego do wierzby. Nie miałam serca go utwalić :)
Na końcu drogi drzewo. W odbiciu.
Połów 1-2.03.2014
czwartek, marca 06, 2014
Ujście Warty
Przez weekendową wyprawę do PN Ujście Warty strasznie dużo materiału zebrałam. A to był tylko rekonesans (byłm tam już w zeszłym roku na początku maja, ale tylko przez chwilę - przelotem jakby ;)
Po powrocie ktoś mnie spytał jak było i czy ładniej niż nad Biebrzą. Oczywiście Biebrzy nie zdradzę :) Ale Ujście Warty jest chyba znacznie większe od Biebrzańskiego PN i wszystko jest niejako "na patelni" - z wałów oddzielających Postomię od Warty doskonale widać rozlewiska, a i po obu stronach "betonki" też widoczność doskonała. Z szosy prowadzącej ze Słońska do Kostrzyna można obserwować czaple białe na rozlewiskach. Raj ornitologa :)
Gdybyż tylko ptaki tak się nie bały - widząc człowieka gwałtownie zmieniały kierunek lotu, co czasem śmiesznie wyglądało.
| gęsi gęgawy |
A w tym roku na początku marca widziałam tam gęgawy, zbożówki i gęsi białoczelne, ohary, gągoły i czernice, łabędzie nieme i krzykliwe, czaple białe i siwe, żurawie i bieliki w ilościach niemal hurtowych. O czajkach, krzyżówkach, świstunach i kormoranach nawet nie wspominam ;)
| łabędź niemy |
| gęś zbożowa |
| kormoran |
| bielik |
| młody łabędź krzykliwy |
| ohary |
| spotkanie na szczycie: wrona, bielik i czajka ;) |
Połów 1-2.03.2014
środa, marca 05, 2014
Praca w polu jest męcząca
Dodajmy, że to była niedziela, tak wedle dziesiątej rano, a panowie spotkani w przymotelowej restauracji byli już po flaczkach i jednym piwku ;)
Połów 2.03.2014
poniedziałek, marca 03, 2014
Przez zaskoczenie
Szłam wijącą się dróżką i tuż przed kolejnym zakarętem usłyszałam krzyk żurawi. Ostrożnie wychynęłam, a tam taki obrazek:
Połów 1.03.2014
piątek, lutego 28, 2014
środa, lutego 26, 2014
Oraz inne
Oczywiście w Łazienkach oprócz wiewiórek można spotkać inne żyjątka.
Stałym elementem gry są sarenka i pawie.
| sarenka i dementory ;) |
Kiedyś do Łazienek przychodziło się karmić łabędzie. Teraz prawie ich nie ma (pewnie wszystkie przeniosły się do Krakowa na Wisłę albo do Trójmiasta na Bałtyk ;)
Ale można spotkać inne fajne ptactwo. Na ten przykład dzięcioły.
| zastanawia się, jak dobrać się do karmnika |
Tu zapozował mi dzięcioł średni.
Albo kaczki mandarynki.
I wszędobylskie wrony :)
Ta powyżej udawała wiewiórkę ;)
Połów 24.02.2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)