wtorek, kwietnia 05, 2011

Spacer


Poszłam nad Jeziorko sprawdzić, czy żaby moczarowe już się obudziły. Okazało się, że jeszcze śpią. To dziwne, bo w Żabieńcu już gotowe w niebieskich mundurkach. Ale za to sikory modre pozowały jak zawodowe modelki.
Połów dziesiejszy, 5.04.2011

sobota, kwietnia 02, 2011

Sobota w Łazienkach


Właściwie to miałam iść do Ogrodu Botanicznego i wiosenne kwiatki fotografować, ale wsiadłam nie w ten autobus i wylądowałam w Łazienkach. A tam się działo! Nareszcie trafiłam na legendarnego puszczyka, tylko ptaszysko tak wysoko mieszka, że mój tele nie sięga. Chyba jakiś konwerter muszę dołożyć, albo pierścienie pośrednie... Ale za to znów spotkałam sarenkę (Mario znów nie uwierzy, że ona tam bywa). O wiewiórach nie wspominam, bo to standard. I jeszcze myszy były. Mnóstwo atrakcji. A na koniec uzbrojeni po zęby policjanci i autobusy pod specjalnym nadzorem, wiozące kibiców na mecz na Legię. Ich też uwieczniłam, tylko boję się opublikować ;) Wiewiórka bezpieczniejsza.
Połów dzisiejszy, 2.04.2011

Wiosenne porządki czas zacząć


Połów dzisejszy, 2.04.2011

wtorek, marca 29, 2011

In tribute to Japan


Połów dzisiejszy, 29.03.2011

Drzewo


Stary piękny wiąz. Już go kiedyś prezentowałam w zimowej szacie. Do pnia ma przybitą zieloną tabliczkę z napisem Pomnik Przyrody. A swoją drogą - cóż to za dziwny pomysł. Od dawna mnie to frapuje. Dąb Bartek też taką nosi.
Kilka kroków w lewo i pozbyłabym się tego słupa. Następnym razem :)
Połów 27.03.2011

poniedziałek, marca 28, 2011

Obiekt chroniony


Odebrałam obiektyw. Nikkor 18-200 mm. I w drodze do dom potestowałam go trochę. Ładnie łapie ostrość. To chyba mój nowy ulubieniec będzie :)
Połów dzisiejszy, 28.03.2011

niedziela, marca 27, 2011

Mewa


Nadal trenuję łapanie obiektów w locie. Czasem wychodzi, czasem nie. Dziś nad Jeziorkiem widziałam pana fotografującego mewy. Siedział na zwalonym pniu na brzegu, miał jakiś megaśny tele i "strzelał" z ręki. Jestem ciekawa z jakim efektem. Chciałam podejść i spytać, ale pomyślałam, że nie będę mu przeszkadzać...
Połów dzisiejszy, 27.03.2011

Lomografia


Wczoraj z rana na chwilę powróciła zima. Na szczęście tylko na chwilę. W ciągu dnia wszystko spłynęło. A ten samochodek pod śniegową pierzynką wyglądał jak zawartość jajka ;)
Połów wczorajszy, 26.03.2011

czwartek, marca 24, 2011

Harvest moon


Pokolorowałam. Na taki prawdziwy czerwony to chyba do sierpnia trzeba będzie poczekać.
Połów 19.03.2011, edycja dzisiejsza :)

niedziela, marca 20, 2011

Zdjęcia nocne


Chciałabym pochwalić się jakimiś fajnymi nocnymi fotami, ale jeszcze nie mam czym. Dopiero się uczę. A to prześwietlone, a to niedoświetlone, a to poruszone. Ale najważniejsze: już wiem, o co chodzi :)
Połów wczorajszy, 19.03.2011

czwartek, marca 17, 2011

Krzyżówki


Za blisko podeszłam i bez uprzedzenia wystartowały. Ale byłam na to przygotowana ;) A jakie ładne kropelki wody udało mi się przy okazji zarejestrować :) Chyba jednak za długi czas miałam ustawiony... Albo one dla mnie za szybkie ;)
Połów wczorajszy, 16.03.2011

środa, marca 16, 2011

Przechyły


Ostatnio rzadko bywam w Centrum. Zwłaszcza po zmroku. A tymczasem Pałac tak ładnie oświetlony ;)
Połów 14.03.2011

niedziela, marca 13, 2011

Lomografia


I w biały dzień, wczesnym wiosennym rankiem można horror sfotografować. Klimacik jak z gotyckich powieści ;)
Połów dzisiejszy, 13.03.2011

sobota, marca 12, 2011

Rekonesans


Wybraliśmy się z Mariem na spacer. I odkryliśmy świetne miejsca po drugiej stronie Wisły. Plaża z widokiem na Starówkę. Trzeba będzie tam wrócić na rowerach.
Połów dzisiejszy, 12.03.2011

wtorek, marca 08, 2011

Lomografia z telefonu


Okazuje się, że telefonem komórkowym też coś można. Pomijając oczywiście to, do czego został stworzony ;)
Połów 6.03.2011

niedziela, marca 06, 2011

Tancerka ze Skaryszewskiego


Ta rzeźba jest piękna. W zeszłym roku w maju jakoś nie mogłam jej przyzwoicie sfotografować, bo ciągle ktoś się tam kręcił. Dziś kręciły się koleżanki, ale udało się je wyeliminować z kadru. Tak więc ją mam. Samotną.
Połów dzisiejszy, 6.03.2011

sobota, marca 05, 2011

piątek, marca 04, 2011

Gawrony


Tak mnie jakoś ostatnio gawrony napedzają. Przy dziurze w ogrodzeniu sąsiadującej budowy mogę stać godzinami i obserwować, co te ptaszyska wyczyniają. W południe zlatują się na kąpiel. Harmider niesamowity :)
Połów 3.03. 2011