wtorek, maja 21, 2013

Making-of

Znów miałam okazję gościć na Zamku Królewskim i obserwować studentów WSA przy pracy. Przygotowania do Balu Duchów w ramach Nocy Muzeów. Bardzo mi się podobało :)















Połów 18.05.2013

środa, maja 08, 2013

Spotkania z przyrodą

Przemknęliśmy przez Warszawę od północnej strony, by wylądować na wsi u znajomych. Cisza, spokój, ptaszki śpiewają, żaby jargocą... Sielanka jednym słowem. Postanowiłam wybrać się nad leśny staw po drugiej stronie szosy w poszukiwaniu wiosennego kwiecia. Nie musiałam długo szukać. Słoneczne dróżki i polanki usiane były zawilcami i szczawikiem zajęczym. A staw okazał się cudnym bagienkiem porośniętym rzęsą. Zatem radośnie podążałam ścieżką, rozglądając się za dogodnym dojściem na brzeg i odpowiednimi kadrami. W pewnej chwili od wody dobiegł mnie trzask łamanaj gałązki. Zamarłam na środku drogi i wytężyłam wzrok w kierunku krzaków. Nie wiem, czego się spodziewałam, ale to, co zobaczyłam raczej przerosło moje oczekiwania. Na skraju bagna pasło się stado dzików. Od razu zrodził się dylemat: uciekać z wrzaskiem, czy czekać aż wyjdą z krzaków na bardziej otwarty teren i trzaskać foty. Podreptałam chwilę w miejscu, adrenalina mi skoczyła... Tymczasem zmienił się kierunek wiatru, dziki wyczuły "drapieżcę" i umknęły, nadal mało widoczne, nie dając mi szansy na zrobienie jakiegokolwiek zdjęcia.
Gruby zwierz zwiał, zatem musiałam zadowolić się ptaszkami, kwiatkami i zającami (które bardzo ładnie pozowały na polu; do czasu jednak ;)

kopciuszek


zawilec

szczawik zajęczy


pleszka

bocian biały

zając szarak

Opowiedziałam o tym nieoczekiwanym spotkaniu po powrocie do domu. No wiesz co... - powiedziała Małgorzata - przecież ja tam od lat chodzę na spacer z psami i nigdy jeszcze żadnych dzików nie widziałam...
Połów 3-5.05.2013

poniedziałek, maja 06, 2013

Przydrożne

W Pszczewie wytrzymaliśmy do czwartku, albowiem w noc poprzedzającą młódź wszeteczna dała nam nieźle popalić. Wyzwolona spod czułej rodzicielskiej kurateli drze paszcze w kosmos do bardzo późnych godzin nocnych. Zatem z rana spakowaliśmy dobytek i autostradą A2 pomknęliśmy spowrotem, aczkolwiek nie do dom.






Pod koniec podróży pogoda zupełnie się skiepściła, co widać na ostatnim zdjęciu. Ale to jeszcze nie koniec "długiego weekendu" ;)
Połów 2.05.2013

poniedziałek, kwietnia 29, 2013

Ujście Warty

Miało być pięknie, a  wyszło jak zwykle. Czyli jest zimno. Dziś siedzimy na tarasie, ale za to okutani w koce, a domek nagrzewamy kuchenką elektryczną, bo już nie sezon na "farelki" i nigdzie w okolicy nie można ich dostać.
Udało mi się za to namówić brata na wycieczkę do ujścia Warty. Całe stada żurawi, dziki i sarny. Co prawda daleko, ścieżki jeszcze zalane, ale zawsze coś można wybrać. Żałuję tylko, że nie zabrałam najdłuższego obiektywu...







Połów dzisiejszy, 29.04.2013

piątek, kwietnia 26, 2013

Magnolie i nie tylko

Pierwszy dzień urlopu ;) Jutro wyjeżdżam na Pojezierze Lubuskie. Tymczasem magnolie zaczęły kwitnąć, zatem trza było to zdokumentować. A gdzie najlepiej? Oczywiście w Ogrodzie Botanicznym UW. A obok Łazienki. Pogoda przecudnej urody, więc kilka zdjęć roślinek i ptaszków (jakżeby inaczej - zawsze ktoś wszedł w obiektyw :)









To były kwiatki. A teraz ptaszki. Bociana spotkałam jadąc do Ogrodu Botanicznego autobusem. Znaczy autobus stał w korku, a bocian kołował sobie nad skrzyżowaniem :)


 Później w Łazienkach spotkałam dzięcioła zielonego. Zapowiedział się charakterystycznym chichotem. Zięby są podobno najliczniejszymi ptakami w Europie, Zatem nic dziwnego, że też spotkałam je w Łazienkach. I pana ziębę, i panią też.
 




Połów 26.04.2013

wtorek, kwietnia 23, 2013

poniedziałek, kwietnia 22, 2013

Wiewiórkowa sesja

Wiewiórki zazwyczaj spotyka się w Łazienkach. 
W okolice Mostu Siekierkowskiego zagoniła mnie ciekawość poziomu Wisły. Wiewiórek raczej się nie spodziewałam :)



Przy okazji załapała się krzyżówka.



 Połów wczorajszy, 21.04.2013

wtorek, kwietnia 16, 2013

Na tropie wiosny

Poszłam nad Jeziorko sprawdzić, jak się czują przebiśniegi i czy odzyskały siły. 
Wbrew prognozom pesymistów dały radę. Dzielne kwiatuchy :)






Połów 16.04.2013

sobota, kwietnia 13, 2013

Nad Narwią

I jeszcze kilka ptasich zdjęć zamykających nadbiebrzański plener.

łabędź krzykliwy


gągoły

żurawie



Teraz nad Biebrzę zawitam chyba dopiero w maju. Może już będą kaczeńce...
Połów 23-24.03.2013