poniedziałek, marca 04, 2013

Orchidee'2013

Jak co roku o tej porze w BUW'ie odbyła się wystawa storczyków. Sprzyjający zbieg okoliczności pozwolił mi obejrzeć i utwalić te piękne kwiaty. Nie mogłam się zdecydować, które zdjęcia zamieścić, więc wrzucam wszystko, co do publikacji się nadawało ;)
























Połów 3.03.2013

niedziela, marca 03, 2013

Cały dzień na Bugu

Wiewiórek zabrała mnie wczoraj na nadbużańską wyprawę. Akurat front się przewalał, więc wschodu słońca nie było, ale był za to zachód. Miałyśmy nadzieję na bobra w Drohiczynie, tylko trochę za wcześnie przybyłyśmy i chłopak jeszcze piątkowe szaleństwa odsypiał. Ale za to pani w Mielniku specjalnie dla nas otworzyła restaurację i uczęstowała wspaniała kawą. Po drodze drażniły się z nami trznadle, szczygły i gile. Sarny dały się uwiecznić tylko z samochodu. I oczywiście mnóstwo przepięknych podlaskich krajobrazów. 

kruk

zamek w Liwie


sarenka coś z nóżką miała

cerkiew w Koterce

w Koterce

Koterka

słoneczniki z Mielnika

w Mielniku

w okolicach Mielnika

przydrożna cerkiew

drzwi do cerkwi

czyjś trop ;) duży był

seminarium w Drohiczynie

wierzby gdzieś po drodze

nad Bugiem

w Bugu

czerwony zachód słońca

Połów 2.03.2013

poniedziałek, lutego 25, 2013

Konno

Okazuje się, że w stolycy mamy patrole konne. Kto by przypuszczał? Mnie się podoba :)





Połów 20.02.2013

środa, lutego 20, 2013

Jak obiecywali...

Meteorolodzy przepowiadali śnieg. I przepowiednie się spełniły. Od wczoraj pada. Nie powiem, żebym miała coś przeciw, ale już mi się znudziło. Nie zmienia to jednak faktu, że w śnieżnej szacie miasto wygląda bardzo czysto i fragmentami przepięknie. Więc znów wyssało mnie na spacer. Zajrzałam i nad Wisłę, i na Starówkę, i do Łazienek. Długi spacer.



No wiem - mialo już ich nie być, ale znów się pojawiły :)




Oczary kwitną. Jak co roku o tej porze. Super!








Ale ptaszory już czują wiosnę :)






I kilka monochromatycznych zimowych widoczków z Łazienek.
Połów 20.02.2013

poniedziałek, lutego 18, 2013

Poniedziałkowy spacer

Dawno nie byłam w Wilanowie. To znaczy nie byłam po drugiej stronie stawu. Tym razem saren nie było. Czapla uciekła w stronę elektrociepłowni. Ale za to udało się spotkać dzięcioły i gile. O sikorkach bogatkach nie wspominam :)








Trzy gatunki dzięcioła, a mianowicie: dzięcioł czarny, dzięcioł mały (samica) i dzięcioł średni. Tylko zielonego mi dziś zabrakło :)
A na zakończenie spaceru iście zimowy akcent. Mam nadzieję pierwszy i ostatni tej zimy, choć na jutro znów opady śniegu obiecują...


Połów 18.02.2013