poniedziałek, marca 19, 2012

Nad Jeziorkiem






Jeszcze mi było mało :)
Połów dzisiejszy, 19.03.2012

Tośmy się doczekali :)


Wiosna dopiero od jutra, ale żaby skorzystały z pięknej pogody i ruszyły na łąkę ;)
Połów wczorajszy, 18.03.2012

Dobroń













Otwieram furtkę i idę miedzą prosto przed siebie. Słońce grzeje w plecy. Na polu, między bruzdami przemyka zając. Gdzieś z wysoka dobiega krzyk żurawi, a wokół dzwonią skowronki. Może uda się podejść stado saren. Wiatr wieje mi prosto w twarz - jest szansa, że szybko się nie zorientują, że nadchodzę. Jednak uciekły...
Z wiosenną wizytą u Grażynki.
Połów 17-18.03.2012

wtorek, marca 13, 2012

I jeszcze tak wymyśliłam ;)



Połów 13.03.2012

Burza w szklance wody

W czasie deszczu dzieci się nudzą. To ogólnie wiadoma rzecz . I wtedy trzeba natychmiast coś wymyślić, coby na inne głupie pomysły nie wpadły. No i siedząc w domu nie powalają się wszechogarniającym przedwiosennym błockiem ;)








I na marginiesie: wspominając o nudzących się dzieciach miałam na myśli wyłącznie siebie. Ostatnio z moich wypraw foto przynoszę na butach kilogramy błota.
Połów 13.03.2012

czwartek, marca 08, 2012

Dwa słońca, dwa księżyce



Dziś podobno księżyc o wschodzie był wielki i czerwony. Nie miałam okazji go oglądać, a brat nie miał okazji go uwiecznić, bo obie baterie do aparatu miałam rozładowane (okazuje się, że nie wszystko da się telefonem ;) Powyżej efekt wczorajszego wieczornego i dzisiejszego porannego gapienia się w niebo (ale mam upapraną matrycę...). I wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet ;)
Połów 7-8.03.2012

poniedziałek, marca 05, 2012

Niedziela w Kazimierzu

A tak się zmówiłyśmy z dziewczynami. Każda miała coś do odreagowania, marcowe słoneczko przygrzało, a Kazimierz w zasięgu busa, więc why not? Idealne miejsce i idealny czas, bo turyści jeszcze nie dopisują. I "U Radka" dużo miejsca. Przy okazji poznałyśmy Pawła. Fotograf-barman ;) A jego portrety... Coś mi przypominają, ale nie potrafię ich z niczym porównać. W każdym razie daję mu "lajka" ;)













Połów 4.03.2012

sobota, marca 03, 2012

Orchids

Co innego było na dziś w planie, a co innego się wydarzyło. Bo z nagła niespodziewanie dowiedziałam się, że w BUW-ie jest wystawa orchidei. Zachwycające... Nie było tych pachnących czekoladą, ale za to spotkałam ośmiorniczki - znajome z Soroa :) 













Istne szaleństwo kolorów, wzorów, kształtów i zapachów :)
Połów dzisiejszy 3.03.2011