Lysandra63
Moim obiektywem i klawiaturą (fotografuję, bo lubię)
wtorek, września 11, 2012
Wiatraki
W Trzęsaczu tradycyjnie spędziliśmy jedną noc i następnego dnia udaliśmy się w dalszą drogę. Tradycyjnie też odwiedziliśmy farmę wiatraków. Wiało jak zwykle niezwykle, zatem znów mieliśmy okazję posłuchać wiatrakowego śpiewu...
Połów 6.09.2012
Trzęsacz
Załapaliśmy się akurat na zachód słońca. No wiem - kicz, ale wszyscy lubimy wschody i zachody. Zachody chyba jednak bardziej ;)
Połów 5.09.2012
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer