I znów nici z wycieczki rowerowej. Od rana albo padało, albo zbierało się na deszcz. I tak w kółko. Za oknem widoki jak wyżej. Połów dzisiejszy, z okna, 23.05.2009
Pojechałam sobie do Wilanowa z nadzieją, że może ją spotkam. Ale nie spodziewałam się, że w takiej sytuacji. A wokół stado wędkarzy moczących kije i nic ;) Połów dzisiejszy, 18.05.2009
No to już jestem usatyfakcjonowana. Chłopaki mierzyły siły i tak się zapamiętały, że można je było z pola zbierać gołymi rękami :) Połów dzisiejszy, 16.05.2009
Jadąc kiedyś z Grochowa Mostem Siekierkowskim pomyślałam, że fajnie byłoby utrwalić panoramę Centrum o zachodzie. I wczoraj zrealizowałam ten pomysł. Pięknie było... Połów wczorajszy wieczorny, 3.05.2009